Przejdź do treści
StreetHunt Powiadom o premierze

iPhone · iOS 17+ · za darmo

Każde auto na ulicy to karta do zdobycia.

Robisz zdjęcie auta na ulicy, sztuczna inteligencja rozpoznaje model, a Ty dostajesz kartę kolekcjonerską z prawdziwymi statystykami: wartością, prędkością maksymalną, mocą i rzadkością.

  • Karty zostają na telefonie
  • Działa bez zasięgu
  • Bez kont i logowania

Skanowanie fury…

Lamborghini Huracán Epicka
Pojedynek Mapa Index
Złap furę
AI rozpoznaje model Zapisuje miejsce łowów
  1. 01 Robisz zdjęcie fury
  2. 02 Skaner rozpoznaje model
  3. 03 Karta ląduje w garażu

Jak to działa

Trzy kroki od ulicy do karty

Cała zabawa trwa kilkanaście sekund — tyle, ile potrzeba, żeby fura odjechała spod świateł.

Robisz zdjęcie

Widzisz ciekawą furę na parkingu albo pod światłami? Otwierasz aplikację i strzelasz fotkę. Możesz też wziąć zdjęcie z galerii.

AI rozpoznaje model

Sztuczna inteligencja ogląda zdjęcie, rozpoznaje markę, model i rocznik, a potem dobiera statystyki: moc, prędkość, wartość i rzadkość.

Masz kartę

Karta ląduje w Twoim garażu razem z Twoim zdjęciem, miejscem i punktami. Przy legendarnej furze leci konfetti i grubszy dźwięk silnika.

Funkcje

Cały garaż w jednej apce

Skanowanie to dopiero początek. Potem zaczyna się kolekcjonowanie, pojedynki i polowanie na legendy.

Zeskanuj furę

Zdjęcie, animowany skaner i gotowa karta z pełnym kompletem statystyk. Rzadkie fury dostają konfetti.

Pojedynki

Porównaj dwie fury z kolekcji, statystyka po statystyce. Ten sam model zawsze ma te same liczby, więc pojedynki są uczciwe.

Mapa łowów

Każde złapane auto dostaje pinezkę ze zdjęciem dokładnie tam, gdzie je zeskanowałeś.

Index kolekcji

Cała kolekcja w jednym miejscu, z filtrowaniem po rzadkości i szybkim podglądem kart.

Osiągnięcia

15 odznak do odblokowania — od „Pierwszej fury” po „Krezusa”, czyli garaż wart 5 milionów.

Statystyki garażu

Wykres wartości w czasie, podział rzadkości, top 5 najdroższych fur i ranking marek.

Pochwal się

Karta jako obrazek z brandingiem albo plik .hunt, który kolega otwiera u siebie i karta wpada do jego kolekcji.

Misje tygodnia

Trzy misje na tydzień, te same u wszystkich: „Złap kabriolet”, „Nocne łowy”, „Trzy różne marki”.

Ramki kart

6 stylów ramek odblokowywanych za rangi, milionowy garaż i pierwszą złapaną legendę.

Dźwięk silnika

Syntetyczne rewy przy odkryciu karty i po wygranym pojedynku. Im rzadsza fura, tym grubszy dźwięk.

Ceny rynkowe

Skaner sprawdza realne ogłoszenia z polskiego rynku i wpisuje na kartę cenę rynkową zamiast szacunku.

Punkty, rangi i serie

Punkty za każdą furę, rangi garażu od Świeżaka do Legendy Ulicy i seria dzienna za codzienne łowy.

Przewagi

Czego nie znajdziesz w innych apkach

StreetHunt powstaje na ulicy, a nie w tabelce — stąd rzeczy, których konkurencja nie ma.

Prawdziwe ceny z ogłoszeń

Nie wyssana z palca wycena z tabelki. Skaner sięga po realne ogłoszenia z polskiego rynku, więc na karcie widzisz, ile ta fura kosztuje dzisiaj.

cena rynkowa

Działa bez zasięgu

Skanujesz w podziemnym garażu, w tunelu albo na wakacjach bez roamingu. Zdjęcia wpadają do kolejki i przetwarzają się same, gdy wróci internet.

kolejka skanów

Wymiana kart bez konta i internetu

Karta to plik .hunt. Wysyłasz go AirDropem albo Messengerem, kolega otwiera go w swoim StreetHuncie i karta ląduje w jego kolekcji. Zero rejestracji, zero serwera.

plik .hunt

Twoje zdjęcie jest częścią karty

Na karcie jest dokładnie ta fura, którą złapałeś — z Twojego kadru, z miejscem i godziną. Nie stockowa grafika modelu z internetu.

Twój kadr

Gra się w to razem

Nie ma kont, więc każdy ma własny garaż na swoim telefonie. Rodzic i dziecko wymieniają się kartami plikiem .hunt i porównują kolekcje — bez czatów z obcymi i bez ścigania się z całym światem.

rodzic + dziecko
Apki do spottingu robią zwykle to samo: rozpoznają auto i chcą 20 zł miesięcznie. My poszliśmy w drugą stronę.
Kryterium Typowa apka spotterska StreetHunt
Cena Subskrypcja miesięczna albo roczna Za darmo. Na zawsze, nie „przez pierwsze 7 dni”.
Limity skanów Kupujesz „rolki filmu” albo kredyty na wywołanie karty Skanujesz, ile chcesz. Zero liczników.
Reklamy Baner, filmik za nagrodę, popup po każdej karcie Zero reklam. Żadnych.
Konto Wymagane, z e-mailem i publicznym profilem Nie potrzeba konta. Otwierasz i grasz.
Twoje dane Kolekcja na cudzym serwerze, feed widoczny dla obcych Kolekcja leży na Twoim telefonie.
Wymiana kart Tylko przez ich serwer i ich znajomych Plik .hunt przez AirDrop albo Messenger. Bez pośrednika.
Ceny aut Szacunek z zagranicznej bazy Realne ogłoszenia z polskiego rynku.
Kto to zrobił Studio, które wydaje pięć apek subskrypcyjnych rocznie Tata i trzynastoletni syn, którzy w to grają.

Podgląd karty

Każda fura zamienia się w kartę

Nazwa, rocznik, wartość rynkowa, prędkość maksymalna, moc, przyspieszenie i liczba wyprodukowanych egzemplarzy. Do tego ciekawostka i Twoje zdjęcie z miejsca łowów.

Im rzadsza fura, tym mocniej świeci ramka — od zwykłego srebra po złote holo legend.

  • Zwykła
  • Niezwykła
  • Rzadka
  • Epicka
  • Legendarna
BMW M3 E46 2000 – 2006 89 000 zł Rzadka
Fiat 126p 1973 – 2000 14 500 zł Niezwykła
Lamborghini Huracán 2014 – 2024 1 050 000 zł Epicka
Porsche

911 GT3 RS

2022 – 2024
Legendarna
Kraków, Rynek Główny
Wartość
1 240 000 zł
Prędkość max
296 km/h
0–100 km/h
3,2 s
Moc
525 KM
Egzemplarzy
~2 000 szt.

Tylne skrzydło GT3 RS jest wyższe od dachu — w seryjnym 911 pierwszy raz w historii.

+120 pkt do garażu Złapana o 18:42

Dla rodziców

Dla rodziców — w pięciu zdaniach

Bo to Wy zwykle instalujecie. Poniżej jest wszystko, o co zwykle pytacie — bez gwiazdek i bez małego druku.

Nie ma płatności

Żadnych. Nie ma subskrypcji, mikropłatności ani zakupów w aplikacji, więc nie ma też scenariusza, w którym dziecko wydaje pieniądze z Waszej karty.

Nie ma reklam

Ani banerów, ani filmików „obejrzyj, żeby dostać nagrodę”. Nie ma też liczników, które namawiają do zakupu.

Nie ma obcych ludzi

Brak publicznego profilu, feedu, czatu i list znajomych. Wymiana kartami odbywa się bezpośrednio między telefonami — czyli między dziećmi, które i tak się znają.

Nie zbieramy danych

Aplikacja nie wymaga konta ani adresu e-mail. Kolekcja i zdjęcia są zapisane lokalnie na telefonie. Zdjęcie trafia do usługi rozpoznawania obrazu wyłącznie po to, żeby ustalić, co to za samochód — nie budujemy z tego profilu dziecka.

Lokalizacja jest opcjonalna

Służy tylko do postawienia pinezki na prywatnej mapie w telefonie i można jej w ogóle nie włączać. Aplikacja działa wtedy tak samo, minus mapa.

Gdzie dokładnie trafia zdjęcie

Zanim skaner ruszy pierwszy raz, aplikacja pokazuje ekran zgody i mówi wprost: zdjęcie auta leci do amerykańskiej firmy Anthropic, której sztuczna inteligencja rozpoznaje markę i model. Razem ze zdjęciem nie idzie ani lokalizacja, ani imię, ani e-mail — bo aplikacja o nie nie pyta. Zgodnie z warunkami Anthropic dla API zdjęcia nie służą do trenowania modeli i znikają z ich serwerów w ciągu 30 dni.

Zgodę można w każdej chwili cofnąć w Ustawieniach — skaner przestaje wtedy cokolwiek wysyłać. Jest tam też przycisk, który kasuje wszystkie karty, zdjęcia i postęp z telefonu.

Przeczytaj politykę prywatności

Kto to zrobił

Krótko: nie firma

StreetHunt zaczął się od gry, w którą graliśmy w samochodzie: kto pierwszy zobaczy coś naprawdę rzadkiego. Punkty liczyliśmy w pamięci i zawsze kończyło się kłótnią o to, czy stary Mercedes jest rzadszy od nowego Mustanga.

W końcu padło pytanie: „a nie dałoby się zrobić z tego apki, żeby sama to zapisywała?”. Dałoby się. Ja piszę kod, mój trzynastoletni syn jest głównym projektantem — to on wymyślił karty, poziomy rzadkości, pojedynki i to, żeby przy odkryciu leciał dźwięk silnika. On też wykreśla wszystko, co jest nudne, i robi to bezlitośnie.

Dlatego StreetHunt jest darmowy, nie ma reklam i nie prosi o konto. Nie budujemy biznesu. Budujemy grę, w którą sami gramy w drodze do szkoły.

Ja decyduję, co da się zbudować. On decyduje, czy warto.

— Krzysztof, tata i programista StreetHunt

FAQ

Pytania, które padają najczęściej

Jeśli czegoś tu brakuje — napisz. Odpowiedź zwykle wraca tego samego dnia.

Czy to naprawdę jest za darmo?

Tak. Nie ma subskrypcji, płatności w aplikacji ani reklam. Nie planujemy ich dodawać.

Na jakich telefonach to działa?

iPhone z iOS 17 lub nowszym. Wersji na Androida na razie nie ma.

Czy muszę zakładać konto?

Nie. Pobierasz, otwierasz, robisz zdjęcie. Nie pytamy o e-mail, imię ani numer telefonu.

Skąd aplikacja wie, co to za auto?

Zdjęcie trafia do modelu sztucznej inteligencji, który rozpoznaje markę, model i rocznik, a potem uzupełnia statystyki. Czasem się myli — przy dziwnych kątach, mocnym tuningu albo nocą. Wtedy po prostu strzel drugie zdjęcie.

Co jeśli zeskanuję coś, co nie jest samochodem?

Aplikacja to zauważy i powie Ci o tym po swojemu. Karta nie powstanie.

Czy działa bez internetu?

Kolekcję, mapę, Index i pojedynki obejrzysz bez zasięgu. Sam skan potrzebuje sieci — jak jej nie ma, zdjęcie ląduje w kolejce i przetworzy się samo, gdy internet wróci.

Czy mogę wymieniać się kartami ze znajomymi?

Tak. Karta może wyjechać jako obrazek albo jako plik .hunt, który kolega otwiera u siebie w aplikacji. Nie potrzebujecie do tego konta ani naszego serwera.

Czy aplikacja śledzi, gdzie jestem?

Nie. Współrzędne zapisują się tylko przy karcie, tylko na Twoim telefonie i tylko jeśli zgodzisz się na dostęp do lokalizacji. Nigdzie ich nie wysyłamy.

Ile aut jest do złapania?

Tyle, ile jeździ po ulicach. Nie mamy zamkniętej listy — jak model istnieje, da się go złapać.

Wyjdź na ulicę i złap pierwszą furę

StreetHunt jest w drodze do App Store. Aplikacja jest darmowa: bez reklam, bez płatności w środku i bez sprzedawania Twoich danych.